Miesiąc: lipiec 2026

Aktualności

Zrzutka prasowa w klubie

Bardzo prosimy wszystkich klubowiczów o podzielenie się przeczytanymi, kolorowymi czasopismami, które wykorzystamy do robienia kolaży, potrzebnych do zajęć i nadchodzącej jesiennej wystawy. Pożądane są gazety z różnorodnymi zdjęciami, obrazami i słowami. Z góry dziękują klubowicze i prowadząca Pani Karolina.

Aktualności, Kącik czytelniczy

ChADowy Pamiętnik

Książka naszego klubowicza, która powstała podczas pobytu na oddziale 5 i na oddziale 12. Zachęcamy do przeczytania opisu i samej książki. „ChADowy Pamiętnik” to książka, która nie udaje poradnika, nie obiecuje cudów i nie sprzedaje „szybkich metod na wszystko”. To szczery, autoironiczny zapis codzienności człowieka, którego głowa żyje intensywniej niż przeciętny festiwal muzyczny.. Daniel J. […]

Poezja pisana przez uczestników Klubu Fajrant
Poezja

Stary wiersz

Stanęłam na skraju lasu. Stanęłam nad brzegiem jeziora. Zostawiłam plecak na skraju lasu. Zostawiłam plecak na skraju jeziora. Zniknął mi z oczu las. Zniknęło mi z oczu jezioro. Zostawiłam tam cząstkę siebie. Pobiegłam na skraj ruczaju. Gdzie maki, stokrotki, malwy i słońce. Usiadłam pośrodku. Ja. Na plecach mam wielki plecak, wypełniony po brzegi. Co wasze, […]

Poezja pisana przez uczestników Klubu Fajrant
Poezja

List do Pana Boga

Ponoć pisanie jest wyższą formą myśleniaDobro i zło idzie w parze każdej chwiliA ten kto wybiera Pana ten się nie pomyliCzęsto tak uciekam ze swojego więzienia: Staram się przeżywać inaczej każdą chwilę dniaMało kiedy się powtarzać, czuć smak życiaTu powiedzieć dzień dobry czasem trafić do kiciaŻycie z Tobą Panie nigdy nie sięga dna Choć w […]

Poezja pisana przez uczestników Klubu Fajrant
Poezja

Był rak

Rozpiętych skrzydeł nie mam już,Zmora raka jest przy mnie tuż.Czeluść swą paszczę otwiera,Pogrąża mnie beznadzieja.Myśli okropne przez głowęMarszem tupiąc idą szeregiem,Życia uchwycić się już nie mogę,Litości wołam w czeluść z nadzieją.Może gdy zdołam schwycić ten promyk słońcaCo nad jeziorem się dzisiaj wznosi,To śmierć, ta smutna dama,Się do mnie plecami odwróci.Po co ci jestem biedna kobieto?Chodzisz […]