Poezja pisana przez uczestników Klubu Fajrant

„Morze czterech pór roku”

Morze czterech pór roku

Tego dnia widzę i oczom nie wierzę,
Ale patrzę jak lato zielone,
A w jesieni widzę liście spadające jak płatki śniegu złotego.
Morza są w ciągłej fali życia i pięknego szumu ich języka fali.
Jak moje drzewa w ogrodzie w wiosnę, ponętne, a w zimę gołe.
Widzę tak, jak ptak, który tylko on wysoko lata ponad nas.

Autor: A.S.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *