Kocie portrety

W ostatnim czasie, moją uwagę zwróciła wystawa portretów kocich mordek, usytuowana na ogrodzeniu szkoły. Stanowi ona kolejny dowód na to, że sztuka nie wymaga koniecznie być prezentowaną w galerii sztuki. Sztuka jest wszędzie! To tak, jak w przypadku muzyki i wiadomości w radiu, czy telewizji – nawet przy przedstawianiu newsów, jest obecny podkład muzyczny. Dodatkowo, wydaniu wiadomości towarzyszy czołówkowa muzyka, tzw. dżingiel. Tak więc, muzyka, podobnie jak sztuka, wkrada się w najprzeróżniejsze miejsca.

Wracając do głównego wątku, czyli wystawy kocich portretów, to zostały one namalowane przez seniorów z grupy malarskiej „Mozaika”, uczestniczących w warsztatach malarskich Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Łomiankach. Ekspozycja ta stanowi dla mnie doskonały pretekst, by pochylić się przez dłuższą chwilę nad zwierzęciem, jakim jest nasz towarzysz – kot.

Koty są obecne w naszym życiu od dawien dawna. Czczone w starożytnym Egipcie, a masowo wybijane w średniowieczu. Przeszły drogę ze sfery sacrum, będąc obiektem kultu religijnego, do grupy istot, które należy bezwzględnie tępić. W dzisiejszych czasach, większość z nas znów je szanuje. To pokazuje nam, w jak skrajnie odmienny sposób można postrzegać tę samą sprawę.

No właśnie, jak Ty widzisz kota? Co, przede wszystkim, to zwierzę dla Ciebie oznacza? Może postrzegasz kota jako śmiertelne zagrożenie dla myszy i ptaków? Może jako najlepszego przyjaciela? Może jako prześlicznego i uroczego słodziaka do głaskania i przytulania? Taki „schmusekatze”, czyli z niemieckiego „kot – pieszczoch”, „przytulak”. Koty rasy ragdoll wyglądają jak takie „szmaciane lalki”.

Być może, uważasz te czworonogi za przeciwieństwo lub alternatywę dla psa? Co jeszcze możesz widzieć w kocie? Bohatera bajek dla dzieci (biały Filemon i czarny Bonifacy z dobranocki albo „Tom i Jerry”, albo „Kot w butach”)? A może myślisz o seksownej kocicy – chcicy? Ubranie lub dodatek do ubioru ze wzorem w „panterkę” może na przykład tak się kojarzyć.

Może kot jest dla Ciebie „małym tygrysem”? Może niezależnym indywidualistą, chodzącym własnymi ścieżkami? A może bohaterem powiedzeń (np. pierwsze koty za płoty; tyle, co kot napłakał; wybrnąć z jakiejś sytuacji, czyli spaść, jak kot, na cztery łapy; mówi się również, że kot ma dziewięć żyć).

Słyszałam też, że kocie oczy są jak wrota do innego świata. „What do you see in those yellow eyes”? – „Co widzisz w tamtych żółtych oczach”? Takie pytanie słyszymy w piosence „She Wolf (Falling to Pieces”) Utwór powstał w 2011 roku, w wyniku kooperacji Davida Guetty z piosenkarką o pseudonimie „Sia”. W tym przeboju wprawdzie chodzi o wilka, ale kot także może mieć żółte oczy. Właśnie złote oczy miał kot przebywający w biurze, w dawnej pracy mojej mamy.

Kot, jeśli jest cały czarny i, dodatkowo, przebiegnie nam drogę, to możemy obawiać się pecha, jeżeli wierzymy w przesądy. A co, gdy mamy do czynienia z trójkolorowym sierściuchem? Chodzi mi o kota biało – czarno – rudego. Taki czworonóg, ponoć przynosi, z kolei, szczęście. Nawet czarny kot może się dla nas okazać szczęśliwy. Ale jak to? A no, dzieje się tak wtedy, gdy twórcy reklam kojarzą go z czarnym piątkiem (black friday). Za korzystną rolą kotów w naszym życiu, przemawiają również ich właściwości lecznicze. Kot układa się na obszarze naszego ciała, dotkniętym chorobą i jak gdyby „wyciąga” z nas tę chorobę. Jego mruczenie koi zszarpane nerwy. Niektórzy są nawet zdania, że poczciwy mruczek to najlepszy psychiatra. A Ty, co sobie myślisz o kotach?

Jak widzisz, jedna i ta sama rzecz, czy istota, może znaczyć zupełnie co innego w odbiorze każdego z nas, inaczej się każdemu kojarzyć. Jeszcze jeden przykład? Proszę bardzo.

Weźmy takie 50 centów. Dla jednych to pół dolara. Ktoś pomyśli o eurocentach. W takim wypadku, będzie to pół Euro. Tak, czy inaczej – drobne.
Z kolei, osoba interesująca się muzyką, zrozumie, że chodzi tu o amerykańskiego rapera, aktora i przedsiębiorcę, noszącego pseudonim artystyczny „50 Cent”.


Pewnie nikt z Was nie wie, że „50 centów” to była także odpowiedź warta milion w niemieckiej edycji teleturnieju „Milionerzy”. W Niemczech program ten nosi nazwę „Wer wird Millionär?”, czyli „Kto zostanie milionerem?” A jak brzmiało samo pytanie? Oto i ono: „Jakiego nominału monety Euro było, według EZB, najmniej w obiegu, na początku 2026 roku”? Poprawną odpowiedzią okazało się, rzecz jasna, wspomniane 50 centów. Zawodnik ostatecznie wycofał się z dalszej gry i, tym samym, wygrał pół miliona Euro.

Jeszcze jeden przykład. Tym razem będzie to lato. Co dla Ciebie oznacza ta, zbliżającą się wielkimi krokami, pora roku? Może urlop, może wyjazd na wakacje? Może to wylegiwanie się na plaży, a może wędrówki po górach? Być może, myślisz o słońcu albo wodzie, albo złocistym piasku, albo letnich ubiorach? Może o sezonie ogórkowym? Może o wakacyjnej miłości? To także pora, gdy w telewizji reklamy leków i suplementów na przeziębienie i grypę, ustępują miejsca środkom przeciwgrzybiczym. Także w lecie, zamiast gawronów, mamy w Polsce dzikie gołębie grzywacze i szpaki 🙂 Może w lecie bywasz na, tak licznych o tej porze roku, koncertach plenerowych? Może jeździsz wtedy, na przykład, na rolkach lub pływasz łódką, czy kajakiem albo poruszasz się rowerem wodnym?

Możliwości jestem całe mnóstwo, bo całe lato przed Tobą. Co z nim zrobisz? Tym pytaniem zakończę ten wywód. No, kotki, możecie przybyć piątkę – kolejny artykuł dodany!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *