„Jesień”. Holenderska Melancholia V.van Gogh . „Francuska jesień V.van Gogh.

W dniu 18.11.2025 na terapii sztuką rozmawialiśmy na temat dwóch kolaży obrazów V.van Gogha, które są zupełnie różne, jeśli chodzi o kompozycję i charakter.

Wypowiedzi uczestników:

„Podziwiam V.van Gogha, kojarzy mi się ze słynnymi słonecznikami w wazonie, kwiaty – natura. W pierwszym kolarzu na jednym z obrazów, widzę idącą drogą kobietę, wyobrażam sobie, że jestem to ja, a te drzewa, kolorowe liście, po prostu bardzo romantyczny nastrój. Dom w kształcie krasnala… Jak wchodzimy w V.van Gogha to tam jesteśmy. Ten obraz przedstawiający kopiących ludzi na polu ma niesamowite niebo, zbliża się na burzę, chmury się kłębią. Obraz z chłopami jedzącymi kartofle, to tak pomyślałam, że może robią kopytka?”. Pani Jolanta G

„W kolażu pierwszym jesień jest szara, obrazy bardziej naturalistyczne”. Pan Maciej N

„W kolażu pierwszym, te obrazy są interesujące, przytłumione, brązy, snujące się postacie. Obraz „Kobiety kopiące torf” gdzie interesujące jest niebo, bardzo mocno zachmurzone. Kopczyk torfu, ciężko pracujący ludzie wyglądają jak cenie, namalowane pod światło. Obraz ludzi jedzących kartofle, gdzie jest bardzo interesujące pokazanie dłoni spracowanych tych chłopów i twarze i ta lampa naftowa z której sączy się światło. Widać tą biedę i dbałość o szczegóły w przedstawieniu tej wspólnoty przy posiłku”. Pani Zofia P

„Pierwszy obraz u góry, po lewej stronie na kolażu drugim przedstawia kobiety, które kopią gdzie spadłą ta melancholia z malarza. Obrazy są żywsze, wieś kojarzy mi się, że jest taka sielska. Rzeczywiście francuska wieś jest naprawdę piękna. Słońce przebija się przez zieleń. Obraz mi się podoba, uspokaja, wycisza, daje poczucie bezpieczeństwa. Drugi obraz prawy, górny róg przedstawia drzewa różnego gatunku, tutaj przyroda uspokaja. Po lewej stronie u dołu obraz przedstawia jesień, nie widać liści, są konary, za nimi są koliste drzewka. Ostatni obraz w prawym, dolnym rogu to moim zdaniem taka abstrakcja.”Pani Jolanta G

„W kolażu z francuską jesienią, postacie są smutne, a w głowie malarza dużo się dzieje. Nie można zapominać, że V.van Gogh chorował na chorobę afektywną dwubiegunową. Na jednym z obrazów kopiące w trudzie i znoju kobiety i ludzie bez twarzy, myślę, że to jest zamierzone, te drzewa też są niespokojne. Ten artysta to wrażliwy człowiek, który na tamte czasy nie stał się należycie zaopiekowany w swojej chorobie”. Pani Aleksandra P

„W kolażu z francuskiej jesieni, zawsze mi się podoba ten obraz w dolnym, lewym rogu, kolor tych drzew”. Pani Zofia P

„A mi się podoba ten pierwszy kolaż z holenderską melancholią niż ten drugi ponieważ jest spokojniejszy” Pani Marta M

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *