Uśmiecha się do mnie chmura
Obłokiem pucułowato – białym.
Słońce drga, kłuje promykiem
Moją twarz.
Uśmiecha się las.
I jedno z drzew otula ramieniem
Cienia moją skroń.
Kwiatu zapach moim jest.
Chylę się nad nim.
Pocałunek mgły na włosach,
Rosy trzeźwość na bosych stopach.
Ziemi chłód, piachu ciepło
Przesypuję palcami.
Jestem tu.
autor: Hanna J.



Najnowsze komentarze