Poezja pisana przez uczestników Klubu Fajrant

Pomoc

Kiedy po pracy przyjechałem
I o pomoc się zapytałem.
Przyjęła mnie pani Małgosia
Wysłuchała i do psychologa
Zaprowadziła, pani Kinga
Stwierdziła, że mi jest potrzebna
Pomoc

Do mnie przyjechała karetka i
Lekarz mnie wysłuchał, 
oraz do szpitala mnie zabrali, przeprosili 
Wywiad ze mną zrobili i zatrzymali 
Mnie na leczenie. 

Odstawili mi leki, bo nowe mi 
Przydzielili i obserwują,
Żeby mi pomóc. 

Depresja i myśli samobujcze mnie
Ścigali oraz myśli autodestrukcyjne. 
Tutaj przyszedłem, żeby moich 
Bliskich nie skrzywdzić, za to 
Mi lekarz i psycholodzy pomogli, 
Żebym nie zrobił głupoty. 

Autor: Piotr A.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *