Rekordy sprzedaży obrazów w 2024 roku w polskich domach aukcyjnych cz.2

W dniu 14.01.2025 na Terapii Sztuką ciągnęliśmy temat sprzedaży obrazów, które znalazły się w pierwszej dziesiątce najdroższych dzieł sztuki. Na tych zajęciach zostały przedstawione trzy obrazy, zajmujące szóste miejsce, następnie siódme i ósme. Były to obrazy E. Juszkiewicz, A. Wróblewskiego, J. Malczewskiego. Wzbudzały różne emocje i zachęcały do różnych refleksji.

Wypowiedzi uczestników:

„Taka sztuka jest trudna do interpretacji” obraz E. Juszkiewicz, „Trudne do zinterpretowania, namalowany obraz jak gdyby nie przez dorosłego człowieka” obraz A. Wróblewski, „Tutaj tak mi się wydaje, że malarz chciał widza wystraszyć” obraz J. Malczewskiego z czaszką, „. Pan Andrzej I.

„Jestem ciekawa tych obrazów – obraz E. Juszkiewicz – mam skojarzenie, że ta głowa należy do nimfy wychodzącej z wody, słuchającej szumu morza, stąd te odsłonięte ucho”. „Obraz A. Wróblewskiego – kojarzą mi się z ciałami niebieskimi, nagle świat zastyga za ogrodzeniem, powstaje nowe życie”. „Obraz R. Opałki – symbol nieskończoności”, ” Obraz J. Malczewskiego z rybami – symbol Chrystusa, autoportret malarza ma niesamowite spojrzenie spojrzenie, jakby patrzył na mnie przenikliwie”. „Obraz J. Malczewskiego z czaszką – akt śmierci, akt życia, życie bardzo szybko przemija, cieszmy się życiem, póki je mamy”. Pani Aleksandra P.

„Obraz E. Juszkiewicz nie dałabym tyle pieniędzy za ten obraz, absolutnie mi się nie podoba; to jakieś straszydło. Obraz A. Wróblewskiego pamiętam jak mój syn malował taki Księżyc i to jak byłam przedszkolanką i widziałam obrazki dzieci. Ten obraz wygląda jakby namalowało go dziecko, a nie dorosła osoba.” Pani Jolanta G.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *