Rekordy sprzedaży w 2024 roku w polskich domach aukcyjnych cz.3

W dniu 21.01.2025 na Terapii Sztuką mieliśmy przedstawione pięć obrazów, które zajęły najwyższe miejsca w rankingu. Piąte i czwarte miejsce zajął R. Opałka, trzecie I. Mitoraj, drugie G. Baselitz i pierwsze A. Wróblewski. Zastanawialiśmy się m.in czy te obrazy są warte swojej ceny i zdania były podzielone.

Wypowiedzi uczestników:

„Obraz A. Wróblewskiego bardzo mi się podoba, ja ten obraz namaluję. Obraz G. Baselitz to abstrakcja, tu pętelka, tam plamka. Obrazy R. Opałki ułożyły się na kolażu w flagę Maroka a rzeźba mężczyzny I. Mitoraja do mnie przemawia, podoba mi się.” Pani Jolanta G.

„Wszystkie te dzieła nie przemawiają do mnie, nie są dla mnie twórcze a jakbym był zmuszony wybrać, to wybrałbym rzeźbę I. Mitoraja, przypomina mi maskę z teatru”. Pan Maciej N.

„Na ścianie bym powiesił obraz A. Wróblewskiego natomiast obrazami R. Opałki, mogę pomalować ściany”. Pan Piotr

„Trzeba brać pod uwagę co A. Wróblewski przeżył jako młody człowiek, był światkiem śmierci swojego ojca m.in. Ten obraz mam taką refleksję przepowiada przyszłość – co będzie się działo, wszystko pod wodą, a ryby będą pływały ponad miastem, bo tylko natura przetrwa” Rzeźba I. Mitoraja mi się podoba, jest wiele jego rzeźb w Warszawie, Krakowie czy Poznaniu. Natomiast obrazy R. Opałki musiałabym zobaczyć na żywo i usiąść naprzeciwko by coś poczuć, ponieważ postrzeganie jest zależne”. Pani Zofia P.

„Dla mnie rzeźba I. Mitoraja zasługuje najbardziej na uwagę, to twarz mężczyzny, bez mózgu, z oczodołem, bez oka. Przychodzą mi na myśl takie skojarzenia jak władza, polityka świata, kataklizm. Pozostałe dzieła są takie sobie, nie są warte swojej ceny, uważam, że są inne obrazy, bardziej ciekawsze i warte zauważenia”. Pani Aleksandra P.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *